“PoEtiopowo, przed Gruzjowo” Jednym słowem Wrocławski weekend

 

Na zaproszenie Ewy i Piotra spotkaliśmy się wraz ze Sławkiem we Wrocławskim hotelu Eropeum na spotkaniu poświęconym wspomnieniom wyprawy do Etiopii oraz by wspólnie razem wybrać się na wrocławskie ulice z aparatem w dłoni. Co prawda pogoda średnio zachęcała do spacerów po mieście ale za pogodę nikt nie może.

To był bardzo miły dla mnie czas kiedy mogłem poznać kilka nowych osób i ich punkt widzenia na fotografię. Wymieniając się doświadczeniami i wiedzą.

Bardzo miło wspominam ten wspólnie spędzony czas.

Niestety przez moje wieczne roztargnienie zbyt dużo zdjęć nie przywiozłem ze sobą (brak ładowarki do akumulatora aparatu).

Dzięki temu miałem okazję podpatrywać “rodzinę Canon-iarzy” przy pracy ze swoimi aparatami na statywach. Na przykład tu kilka zdjęć z aparatu Izy którą serdecznie pozdrawiam z tego miejsca.

Muszę tu przyznać iż niektóre funkcjonalności mnie pozytywnie zaskoczyły. Jednak znalazłem podobne rozwiązania w Sony-m a więc pozostanę przy wybranej już marce. Więc teraz trzeba jeszcze tylko przygotować fundusze …

Dobra dość tego ględzenia teraz kilka fotek tym razem testowo za pośrednictwem usługi SkyDrive Microsoft.

Advertisements

Rekonesans a nie pierwsza krew

To nie do końca tak jak pisał Sławek u siebie iż to pierwsza krew może trochę tylko odczucie przemarznięcia ale nie żeby od razu krew się toczyła komuś.

W każdym razie zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami w nagrodę za poranne egzaminy pojechaliśmy na łąki Rogalińśkie. Pogoda dopisała a więc chyba Ka_tula jednak nam myślami trochę pomogła.

Chyba każdy z nas jechał z trochę innym nastawieniem 😉

W każdym razie rekonesans zrobiony i pomysły w głowie już są.

Jak widać można się zachwycić naturą

SONY DSLR-A500 (55mm, f/29, 3.2 sec, ISO200)

 

i

SONY DSLR-A500 (160mm, f/29, 3.2 sec, ISO200)

 

SONY DSLR-A500 (75mm, f/29, 3.2 sec, ISO200)

myślę iż można będzie tam się zaczaić na całkiem niezłe zdjęcia jak przyjdzie odpowiednia pora roku

SONY DSLR-A500 (55mm, f/29, 1/1.3 sec, ISO200)

 

 

PhotoShop – a może by tak film ?

O tym jaki pakiet, program graficzny będzie najlepszy można by pisać długo. Każdy ma wiele zalet ale ma też i wady. Można by też powiedzieć iż rozwinięcie programu graficznego jakim nie wątpliwie jest PhotoShop w stronę innych zadań jest już swego rodzaju gadgetem. Bo jak ktoś chce robić animacje to jest do tego specjalistyczne narzędzie.

W każdym razie Adobe Photoshop w wersji CS6 został na tyle rozwinięty iż doskonale sobie radzi ze stworzeniem prostej animacji graficznej działającej na zasadzie odtwarzania poklatkowego z określoną prędkością. Może to i nie wiele ale zawsze. W każdym razie najbardziej skomplikowanym jest poskalowanie warstw by się składały w jedną i odpowiednio nakładały:

Po tej operacji pozostaje ustalenie widoków kamery i renderowanie.

w efekcie mamy coś takiego:

Podkład muzyczny pochodzi z płyty DJ Neevald „Sexy & Sunday” między innymi DJ Radia Planeta FM Poznań to tak w ramach informacji o prawach autorskich do tego nagrania.

Warta skuta lodem

Tak jak Sławek pisał na swoim blogu ostatnimi dniami wybraliśmy się nad brzeg Warty. Pogoda oczywiście jak przystało na zimę ale to nic frajda, przyjemność przednia wręcz. A na rozgrzewkę termos z herbatą oraz sękacz w czekoladzie 😉 Co z tego wyszło to zamieszczamy na swoich portalach:

W okolicy mostu na Warcie pomiędzy Promnicami a Biedruskiem

(czas 1,0 s;   f/14;   ISO 200, obiektyw DT 18-55mm F3.5-5.6 SAM)

SONY DSLR-A500 (18mm, f/14, 1 sec, ISO200)

 

i ciąg dalszy

(czas 1,0 s;   f/22;   ISO 200, obiektyw DT 18-55mm F3.5-5.6 SAM)

SONY DSLR-A500 (18mm, f/22, 1 sec, ISO200)

trochę inne ujęcie ale nurt jak widać dość wartki a podobno my tu widzimy tylko małą część tej kry znaczna jej część jest pod wodą

(czas 1,0 s;   f/22;   ISO 200, obiektyw DT 18-55mm F3.5-5.6 SAM)

SONY DSLR-A500 (85mm, f/32, 2.5 sec, ISO200)

i rzut obiektywu w drugą stronę

(czas 3,2 s;   f/36;   ISO 200, obiektyw DT 18-55mm F3.5-5.6 SAM)

SONY DSLR-A500 (55mm, f/36, 3.2 sec, ISO200)

i ciąg dalszy strumienia o którym wspominał Sławek w swojej relacji

(czas 1/8 s;   f/22;   ISO 200, obiektyw 75-300mm F4.5-5.6)

SONY DSLR-A500 (70mm, f/22, 1/8 sec, ISO200)

 

Kilka prac – Pracownia Adobe Photoshop

Jak powtarzam na starość wiedzę i pasję trzeba zdobywać zawsze na każdym etapie życia. Dlatego z czystą radością zdecydowałem się na studia. Tyle dziwne co bardzo ciekawe bo Kulturoznawstwo specjalizacja grafika projektowa.

Między innymi w ramach zajęć jest pracownia Adobe Photoshop a to efekt edukacji …

Zaczęło się od zadania plakat filmowy – Wybranym filmem okazał się „Krótki film o zabijaniu” w reżyserii Krzysztofa Kieślowskiego z marca 1988 roku.  Opis na najlepszym portalu filmowym FilmWeb

Potem nadszedł grudzień 2012 i przewidywany przez Majów koniec świata. A temu wszystkiemu między innymi towarzyszyła wystawa Pana Doktora Jasiukiewicza Plaga wystawiana w Poznańskim Arsenale. Na finisażu wystawy dodatkowo wystawione były nasze prace związane z tematem końca świata.

W po świąteczny czas robiliśmy okładkę do płyt wykonawca dowolny tytuł dowolny jednym słowem wolność. Więc zdecydowałem się na ulubionego artystę. I płytę która nigdy nie powstanie bo nie będzie takiego koncertu. W rozmiarze 12 x 12 cm wygląda lepiej 😉

No i na koniec dla wszystkich smakoszy wina. Wspaniała podobno, tak pisze Kasia w swojej opowieści oraz Janine Mapurunga fotograf-ka (blog foto) i komentatorka ciekawostek kuchennych (blog kuchenny). Ja osobiście nie miałem okazji próbować bo w Polsce chyba nie do kupienia. I jakoś się  nie dziwie bo nie opłaca się nikomu importować wina które tam w detalu kosztuje 1,5€. W każdym razie skoro oryginalna butelka jest taka sobie z małą naklejeczką

A skoro w ramach zajęć miała być etykieta butelka dla jakiejś marki wina więc powstała i jest to wersja z wizualizacją:

I tak sobie rysujemy różne ciekawe rzeczy

Witajcie Internauci

Długo to trwało aż się udało uruchomić ten serwis. Wynikało to z zajęć zawodowych jak i szkolnych. Mam nadzieję iż ten nowy rok 2013 będzie obfitował w wydarzenia warte zapisania tu na tym serwisie.

W miarę możliwości będą tu się pojawiały zdjęcia oraz inne prace graficzne przedstawiające moje prace. Ta strona nie będzie blogiem ani tym bardziej pamiętnikiem. To moje miejsce w sieci na moje publikacje oraz testy oprogramowanie sieciowego aplikacji internetowych.

Oczywiście strona ta jest również miejscem komercyjnym a więc stanowi szeroko pojętą ofertę współpracy w różnym indywidualnie ustalonym zakresie. A jeśli Jesteś zainteresowany to skorzystaj z formularza i napisz do mnie.